[...]
-Właśnie widzę...-uśmiechnęłam się.
Dziewczyna którą Kou trzymał za ręce wydawała się przestraszona.
Zdjęłam kaptur z głowy i odgarnęłam włosy z ramienia kobiety,wyglądała tak smakowicie xd.
-Smacznego-szepnęłam do Kou i delikatnie pocałowałam w policzek.
I poszłam przed siebie.Po drodze miałam okazje by coś zjeść skorzystałam
z niej,po uczcie jak zawsze poszłam do lochów i spaliłam ciało ofiary.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz