czwartek, 25 kwietnia 2013

Od Ann

Cały dzień myślałam o wczorajszym "spotkaniu" z tamtym chłopakiem.Kiedy rano byłam w bibliotece czytałam książki na temat wampirów.Dziwne,ale ten chłopak wydawał mi się...Dziwny i coś kazało mi się dowiedzieć o nim więcej.Kiedy skończyłam szychtę w bibliotece poszłam do miejsca w którym ostatnio go spotkałam.
-Co ja tu robię?-pytałam siebie z pretensją .
Nagle usłyszałam śmiech.Poprawiłam grzywkę i rozglądałam się skąd on dochodzi.
-Wiedziałem,że wrócisz...-dodał męski głos, i to ten sam co ostatnio.
-Nie wróciłam do ciebie.-prychnęłam.
Nagle z pod cienia budynku wyszedł chłopak.Podszedł do mnie i chciał coś powiedzieć,ale szybko się odsunęłam.
-Nie zbliżaj się do mnie!

<Kou?>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz