środa, 1 maja 2013

Od Ann


-Słuchaj...-dodałam-Nie rozumiem takich jak ty i nie śpieszy mi się poznawać zawiłości twojej psychiki.-powiedziałam i wstałam.
Poprawiłam włosy.
-A z resztą,czego może chcieć wampir,prócz...Hym...Jakby to nazwać...no nie wiem...Zjedzenia?!
Chłopak spojrzał na mnie jak na idiotkę.
-Ale mimo tego iż mam dość zawiły grafik postaram się znaleźć kilka minut by wysłuchać twej gadaniny.-dodałam ironicznie i spojrzałam na swoje paznokcie.
Może się to wydawać dziwne...Ale nie budził we mnie strachu,co najwyżej żal.

<Kou?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz