czwartek, 2 maja 2013

Od Ann





Zaczęłam powoli otwierać oczy...Ujrzałam biały sufit.Potem blado turkusowe kafelki.Wstałam gwałtownie z łóżka...Byłam z kostnicy...
Wstałam i poszłam doktor który nie ujrzał był równie zdziwiony co ja.
-Co ja tu robię?-spytałam.
-Jak to...P-przecież.
-Nic nie pamiętam...-dodałam chwytając się za głowę.
-Całkiem nic?
-Nie zeszłego tygodnia.-powiedziałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz